Wizyta w czeskiej szkole


Uczniowie: Agnieszka Gulczyńska, Joanna Szczerbiak, Oktawia Sporyś, Marcelina Moczała, Marta Kiełkowska, Kacper Szostakow, Paulina Dróżdż.
Nauczyciele: mgr Małgorzata Porzezińska, mgr Anna Orłowska-Zyzało, mgr Dorota Bień-Caldzudis

W ramach projektu unijnego Comenius –Virtual Eden w dniach 5.10.2010-10.10. 2010 r. odbył się wyjazd uczniów i nauczycieli Zespołu Szkół nr 11 w Jastrzębiu-Zdroju do czeskiej miejscowości Dub na Morawą. Celem wyjazdu była realizacja założeń interdyscyplinarnego projektu, który obejmuje przedmioty szkolne i zajęcia dodatkowe.
Pierwszego poranka naszej zagranicznej wizyty (07. 10. 2010 r.) odbyło się oficjalne powitanie gości z Rumunii, Węgier oraz Polski. Wśród witających czeskich nauczycieli oraz uczniów znajdowała się również dyrekcja szkoły oraz burmistrz miejscowości Dub nad Morawą. Na ta okazję czescy partnerzy przygotowali krótki koncert szkolnego zespołu „Nutki”, którego występ wprawił uczestników wymiany w wyśmienity nastrój.
Po tak miłym wprowadzeniu nadszedł czas, aby oprowadzić zagranicznych gości po szkole i zaprezentować ją w jej zwykłym, codziennym funkcjonowaniu.
Goście mogli obserwować lekcje przeprowadzane przez czeskich nauczycieli. Wszystkie zajęcia były na bardzo wysokim poziomie merytorycznym oraz dydaktycznym. Jednak szczególnie fascynująca okazała się lekcja języka czeskiego w młodszej grupie wiekowej. Duże wrażenie wywarła na obserwatorach spontaniczność dzieci oraz samej nauczycielki. Interesujące było również wykorzystanie tablicy multimedialnej, co w niebywały sposób uatrakcyjniło pracę podczas lekcji.
Do ciekawych lekcji należały również zajęcia w klasie specjalnej, w której uczą się wychowankowie w różnych grupach wiekowych. W trakcie jednej lekcji obserwowaliśmy jednocześnie lekcję matematyki, geografii oraz biologii. Lekcja zakończona sukcesem odbyła się kosztem wysiłku nauczyciela prowadzącego oraz nauczyciela wspomagającego. Widoczne było również zaangażowanie samych uczniów.
Polskim uczniom szczególnie spodobała się lekcja chemii. W małej, wiejskiej szkole mogli po raz pierwszy zobaczyć prawdziwą pracownię chemiczną. Wszyscy mieli okazję samodzielnie przeprowadzić doświadczenia chemiczne.
Po nauce w goszczącej szkole przyszedł czas na zajęcia artystyczne, które jeszcze bardziej uatrakcyjniły czas. Wśród zajęć znalazło się malowanie na szkle, origami oraz decoupage. Zajęcia te pozwoliły się wyciszyć, zrelaksować oraz zrewidować własne umiejętności manualne.
Po południu tego samego dnia zwiedziliśmy zamek Bouzov, który służy często za plener filmowy. Nakręcono tu m.in. znaną również w Polsce baśń filmową włoskiego reżysera Lamberta Bavy o księżniczce Fantaghiro, a w 2004 r. niemiecki film "Fabryka zła". Wycieczka ta była zwieńczeniem tego długiego, męczącego, ale obfitującego w ciekawostki dnia.
Następnego dnia (08. 10. 2010 r.) odwiedziliśmy o poranku szkołę, gdzie „ponownie przywitano nas”, tym razem przedstawieniem „Czerwony kapturek”. Aranżacja przedstawienia była podporządkowana musicalowi, co odmieniło nieco powszechnie znaną bajkę.
W kolejnej części dnia wybraliśmy się na wycieczkę do Olomouc, gdzie zwiedzaliśmy zabytki miasta. Tu jako ciekawostkę można dodać, że rozległe ołomunieckie Stare Miasto jest drugim, po centrum Pragi, największym zespołem zabytkowym w Czechach. Zabudowa w jego obrębie reprezentuje głównie styl renesansowy i barokowy. Stojąca na Górnym Rynku kolumna Trójcy Przenajświętszej jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Następnie wybraliśmy się do rezerwatu przyrody, gdzie podczas długiego spaceru obserwowaliśmy ptaki znajdujące się w pobliżu rybników (cz.), czyli stawów.
9 października zwiedziliśmy kościół pielgrzymkowy, po południu uczestniczyliśmy w warsztatach wykonywania emaliowanej biżuterii. Wieczorem odbyła się oficjalna kolacja, która była okazją do podsumowania wyjazdu, wymiany zgromadzonych doświadczeń.
Natomiast dnia następnego, po ostatnim wspólnym śniadaniu zaczęliśmy przygotowywać się do powrotu, który nastąpił o godzinie piętnastej.
Z pewnością wyjazd ten można uważać za bardzo udany. Niewątpliwie zostały zrealizowane wszystkie punkty projektu: zwiedzaliśmy szkołę, obserwowaliśmy lekcje- i wykonywaliśmy doświadczenia, poznawaliśmy też obyczaje, kulturę państw uczestniczących w projekcie, czeskie zabytki architektoniczne, jedliśmy wspólne posiłki oraz obserwowaliśmy przyrodę. W tak miłej atmosferze nawiązały się dobre znajomości. Żegnając się z czeskimi gospodarzami, obiecaliśmy sobie odwiedziny. Pożegnalne łzy poświadczają to, że w ciągu kilku dni zawiązały się przyjaźnie.
Mając te chwile w pamięci, dziękujemy za możliwość uczestniczenia w projekcie i poznania wielu wspaniałych ludzi. Dziękujemy także naszym gospodarzom, którzy z otwartym sercem podjęli gości.


Małgorzata Porzezińska
czechy_003.JPG
Koordynatorka czeska, pani Ivana Buchtova i Burmistrz Dub nad Moravou.

czechy_012.JPG

Marcelina pracuje nad ...? No właśnie, Marcelina, nad czym pracowałyście?
I to same pytanie do Asi i Agnieszki.

czechy_024.JPG


czechy_027.JPG
Węgierski dyrektor szkoły i polska nauczycielka języka polskiego pracują nad origami.

czechy_084.JPG

Kacper podziwia zabytki Ołomuńca.
czechy_110.JPG
Ten sam zegarmistrz stworzył zegar w Pradze.

czechy_115.JPG

W takim tempie chciałaby Paulina i panie nauczycielki wracać do szkoły.
czechy_121.JPG

Lekcja przyrody w terenie zawsze cieszy się wielkim powodzeniem i zapada w pamięć.

czechy_126.JPG
Podglądanie w Virtualnym Edenie jest usprawiedliwione a nawet obowiązkowe.
czechy_154.JPG
Kolejny odcinek Alei Comeniusa. Czyżbyśmy startowali do upamiętnienia w Guinness Book of Records?

czechy_161.JPG
Każda łopata wymierzona z matematyczną dokładnością pod czujnym okiem uczennic.
czechy_166.JPG
Paulina, Marcelina, Marta, Agnieszka, Oktawia i Joasia. A gdzie Kacper?
czechy_167.JPG
Po angielsku dogadujemy się z Węgrami i Rumunami. Dobrze rozumiemy się z Czechami, nawet jak mówią po czesku.
Ale najlepiej z miejscowym księdzem. Po polsku, bo ksiądz w pobliskim kościele jest Polakiem.
czechy_170.JPG
Knedliczki czy pizza? Wszystko nam smakuje!
czechy_173.JPG
I Kacper się znalazł. Mama-opiekunka jest nauczycielką i nie lubi spuszczać naszego jedynaka z oka.
czechy_200.JPG
Było nas mało do pieczenia chleba (Pamiętacie A slice of Bread?), no to do raju dostało się więcej.



9 września o godz. 18.00 w sali 115 ZS nr 11 odbędzie się zebranie organizacyjne, na które serdecznie zapraszam rodziców wraz z dziećmi.
Anna Orłowska-Zyzało